Czekoladowi czarodzieje z Brooklynu

Bywają czasami takie przedsięwzięcia, które przebojem wdzierają się do czekoladowego świata. Odważni, kreatywni ludzie gotowi na wszystko, żeby pokazać światu swój sposób na czekoladę. Fabryczki wielkości większego garażu, zaadaptowany na czekoladowe potrzeby sprzęt wzięty z zupełnie innej bajki. Konsekwencja w dążeniu do celu – tysiące prób, żeby w końcu porcję ziaren kakao zamienić w ciekawą tabliczkę. Bracia Mast (czyli Mast Brothers)…

Czytaj dalej

Czekoladowy kartel dyktował ceny?

Jak donosi „The Independent” czterech spożywczych gigantów – Cadbury, Mars, Hershey i Nestlé oskarżonych zostało o domniemaną zmowę cenową w USA. W latach 2002-2008 mieli oni zawyżać ceny czekoladowych słodyczy. Zmowa cenowa to przykład jaskrawego naruszenia prawa antymonopolowego. Sprawę wytoczyła sieć sklepów spożywczych Supervalue. Podobne oskarżenia wysuwają też inne podmioty. Jak wynika z raportu rocznego sporządzonego przez Hershey wobec firmy…

Czytaj dalej

Co dalej z Wedlem – ciąg dalszy

Przedstawiciele Cadbury po długich negocjacjach i kilku odrzuconych ofertach zgodzili się na przejęcie ich firmy przez koncern Kraft Foods za kwotę 11,7 mld funtów. Warunkiem przejęcia, postawionym przez Komisję Europejską, jest m.in. sprzedaż Wedla, należącego w ostatnich latach do Cadbury. Wśród prawdopodobnych zainteresowanych pojawiają się znajome nazwy – Jutrzenka czy Maspex Wadowice (Tymbark). Czyżby Wedel miał szansę wrócić w polskie…

Czytaj dalej

Co dalej z Wedlem?

Prawdopodobna fuzja gigantów może zmienić kształt polskiego rynku słodyczy. Komisja Europejska zgodziła się na przejęcie Cadbury przez koncern Kraft. Postawiono jednak jeden warunek – Cadbury musi pozbyć się polskiego Wedla oraz swojej lokalnej rumuńskiej marki. Na dziś Kraft (Milka, Alpen Gold) oraz Cadbury (Wedel) produkują razem około 60% sprzedawanej w Polsce czekolady. Do tej pory Cadbury kilkakrotnie nie wyraziło zgody…

Czytaj dalej

Bon appetit!

Witam Cię serdecznie i zapraszam w niezapomnianą podróż po świecie jedynego chyba pokarmu, który wzbudza w ludziach tak wielkie emocje. Przydadzą się tu niewątpliwie wygodny fotel oraz dłuższa wolna chwila, którą w całości poświęcić można lekturze i czekoladowym rozmyślaniom. Radzę również mieć w okolicy ulubioną tabliczkę, no albo chociaż praliny czy trufle. Kto wie, kiedy nagle spłynie na nas apetyt…

Czytaj dalej